Żal, rozgoryczenie i wielki ból…

Z wielkim bólem informujemy, że w dniu wczorajszym „za Tęczowy Most” odeszła nasza kochana sunia Venia – (Luna), mama miotów „C, G, L”, a jak uda się uratować maleństwa (3 pieski i 1 sunia), które przyszły wczoraj na świat, to również miotu „R”. Komplikację poporodowe nie pozwoliły by pozostała z nami dłużej. Choć uprawienia hodowlane były ważne jeszcze przez 2 lata, już wcześniej podjęliśmy decyzję, że to będzie ostatni miot Veni. Jednak nie było jej dane odchować tych maleństw. Odeszła wspaniała suczka, cudowna matka, bardzo mądra, inteligentna o super psychice. Rozumieliśmy się bez słów, jak tylko nasz wzrok się spotkał, nie trzeba było nic mówić, ona wiedziała czego oczekuję od niej, ja wiedziałem, co pragnie ona… Cóż więcej pisać jak wnętrze rozrywa potworny ból. Może jeszcze to, że pozostawiła po sobie cudowne dzieci, które dają wiele radości swoim właścicielom, a my do dzisiaj mamy z nimi dobry kontakt. Pragnę wymienić tu Gordonka i Lothara, dzieci Veni, które trafiły do nowych domów, by dać radość po stracie najbliższego przyjaciela.
Żegnaj Kochana Luni, biegaj teraz „za Tęczowym Mostem”, kiedyś pobiegamy tam razem….

Share this post